Gęsty dym nad miastem, ewakuowani mieszkańcy i dziesiątki strażaków walczących z ogniem. W Płocku trwa akcja gaśnicza pożaru hali magazynowo-usługowej przy ul. Rembielińskiego. Na miejscu pracuje ponad 30 zastępów straży pożarnej, a sytuację monitoruje specjalistyczna grupa chemiczna.
Pożar wybuchł w niedzielę wieczorem. Zgłoszenie o ogniu w hali magazynowo-usługowej służby otrzymały około godziny 19.00. Ogień objął budynek składający się z kilkunastu lokali usługowych.
Na miejsce skierowano znaczne siły ratownicze. W działania zaangażowani są strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie z okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Łącznie przy pożarze pracuje ponad 30 zastępów straży pożarnej.
Z płonącego obiektu ewakuowano sześć osób. Jak dotąd nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Żadna z ewakuowanych osób nie wymagała pomocy medycznej.
Ze względów bezpieczeństwa służby zdecydowały także o ewakuacji kilkudziesięciu mieszkańców pobliskiego bloku. Pozostali mieszkańcy okolicy otrzymali zalecenia dotyczące bezpiecznego zachowania podczas prowadzonych działań ratowniczych.
Duże obawy budziło zadymienie unoszące się nad rejonem pożaru. Dlatego stan powietrza monitorują strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego „PŁOCK 6”. Prowadzone są pomiary mające ocenić wpływ pożaru na otoczenie.
Do Płocka udaje się również Mazowiecki Komendant Wojewódzki PSP nadbryg. Artur Gonera wraz z grupą operacyjną.
Policja zabezpiecza teren akcji. W związku z działaniami służb zamknięte zostały ulice Rembielińskiego i Przemysłowa. Kierowcy proszeni są o omijanie tego rejonu miasta i korzystanie z objazdów.
Akcja gaśnicza wciąż trwa. Służby apelują do mieszkańców, aby nie zbliżali się do miejsca pożaru i stosowali się do poleceń funkcjonariuszy.












